Jak wynająć jacht na Mazurach oraz wiele innych aspektów, które zwykle trapią żeglarzy przed rejsem - przeczytaj poniższe, może najdziesz odpowiedź- jeśli nie - pisz do nas śmiało.

znak-zapytania

 Szczegóły praktyczne dotyczące tego, jak wynająć dobry jacht opisaliśmy w artykule:  Jak wynająć jacht na Mazurach i nie dostać po kieszeni

Jeśli po przeczytaniu tych porad, nadal coś Cię trapi – napisz do nas , a postaramy się pomóc. 

 Jaki jacht na czarter?

 Przy wyborze jachtu na wynajem warto wziąć pod uwagę:

A. Kwotę, jaką planujemy przeznaczyć na czarter,

B. Liczbę załogantów – nie warto kierować się zasadą, że im więcej osób „upchniemy” tym będzie taniej – często mała powierzchnia mieszkalna i przebywanie na niej wiele godzin na dobę, mocno nadwyręża stosunki koleżeńskie i uwierzcie mi – przebywanie na jachcie to prawdziwy test dla relacji towarzyskich.  Trzeba uważać, aby czarter jachtów w krainie Mazury nie skończył się "wojną" pokładową :-0

1.   C. Stopień  doświadczenia (np.: pierwszy, samodzielny rejs) -wybieraj jachty mniejsze, łatwe w obsłudze z niezawodnym silnikiem; a nie hotelowe(trudność manewrowania dużym jachtem, trudność w opanowaniu wielu urządzeń i systemów na jachcie, spora inercja takiego jachtu; koło sterowe to też inne odczucia w sterowaniu niż rumpel.  

niedoświadczona załoga – wybieraj jachty turystyczne, turystyczno-sportowe lub hotelowe – zbyt wiele emocji przechyłowych może skutecznie zniechęcić nowicjuszy do przyszłych wypraw żeglarskich. Szukaj udogodnień typu bramka, liny sprowadzone do kokpitu, skrętny silnik, ster strumieniowy – pomogą Ci w samodzielnej obsłudze jachtu. 

D.  Preferencje dotyczące miejsca postoju jeśli marzysz o postojach na dziko, zdecyduj się na wynajem jachtu o niewielkim zanurzeniu i z otwartą rufą 

E. Aurę związaną z konkretną porą roku-  przyda Ci się ogrzewanie na jachcie, ewentualnie szprycbuda i dopinane boczki (ten jacht ma to w ofercie) jeśli planujesz czarter jachtu późną jesienią bądź wczesną wiosną.

F. Płeć, wiek i upodobania załogi – bo każdy wiek oraz płeć ma przecież swoje prawa…., a zatem: 

  • Przyda się wc , gdy na pokładzie są kobiety i dzieci 
  • Zamykane kabiny ( a przynajmniej jedna)  bardzo się przydadzą w przypadku czarteru z małymi dziećmi (drzemka, usypianie itp). Jeśli właśnie Ciebie dotyczy czarter na Mazurach z małymi dziećmi, to zerknij koniecznie tutaj po więcej, bardzo przydatnych informacji 
  • Pomocne będzie bimini umożliwiające żeglowanie w trakcie palącego słońca, jeśli na jachcie będą starsze osoby.
  • G.Jaki rodzaj żeglugi nas kręci
  • sportowy – czyli wybieramy jachty sportowe, charakteryzujące się smukłą sylwetką, dużą powierzchnią żagli, lekką konstrukcją, z otwartą rufą, dużym kokpitem (zdecydowanie dłuższym niż mesa jachtu) i niską nadbudówką. Takie jednostki wymagają od sternika sporego doświadczenia, bo są szybkie, zwrotne, bywają porywiste. Przykłady: Flyer 550, Maxus 22, Banner 23, Skippi 650, Delphia 24. 
  • hotelowy – jachty powyżej 9 m długości z bogatym wyposażeniem (jacht Tes 32 Dreamer, Maxus 33, Tango 33), ich szybkość zależy głównie od tego, jak zostały „potraktowane” przy zabudowie, czyli ile faktycznie balastu zastosowano i czy np. nie skrócono masztu – jeśli chodzi o jachty typu Tes 32 dreamer, to często spotykamy się z sytuacją zmniejszania powierzchni żagli (czego u nas nie zaznasz :-), co skutkuje potem z opiniami, że jacht ten to tylko leniwa balia ;-). A okazuje się, że nie zawsze i zależy, jaka to akurat jednostka. Cumowanie na dziko zwykle utrudnione, chyba że bokiem przy małych pomostach, których sporo jest np. na jeziorze Ryńskim czy Tałtach.
  • turystyczny – jachty średniej klasy, wnętrze otwarte (brak zamykanych kabin( Sasanka 660, Viva 700), czasem zamykana dziobowa), rufa otwarta, dają możliwość cumowania na dziko 
  • turystyczno-sportowy – jachty, które posiadają sportową sylwetkę+względnie opanowane parametry hotelowe (Twister 800, Twister 780, Tango 780), czyli dobrze wyposażony kambuz, ogrzewanie, kabinę wc i często zamykaną kabinę dziobową. Takie jachty dają możliwość, aby poszaleć, ale również zapewniają dość komfortowe warunki bytowania podczas czarteru. 
  • trampingowy - tanie, małe jachty (przeważnie starsze typu Orion czy Foka) nadające się do wpłynięcia w każdy nawet najdzikszy zakątek Mazur; przeznaczone dla osób, którzy cenią przede wszystkim bliski kontakt z naturą i nie przeszkadzają im niewygody codziennej żeglugi. 

H. Jakie doświadczenie żeglarskie posiadamy– będzie to miało zasadniczy wpływ na bezpieczeństwo jachtu i załogi 

 

 

Kliknij buton i zapytaj o termin i rezerwację

REZERWACJA

 

Czy sprzątanie jachtu po rejsie jest obowiązkowe?

 Różnie to bywa w różnych firmach, które oferują czarter jachtów na Mazurach. Kiedyś wysprzątanie jachtu należało do dobrego obyczaju żeglarskiego, teraz górę bierze wygoda i najczęściej za niewielką dopłatą można zamówić sprzątanie. U nas kosztuje to 80 zł(opłata obligatoryjna) bez względu na rodzaj jachtu. Załogi naprawdę chwalą sobie takie rozwiązanie, gdyż nie muszą tracić czasu na pucowanie sprzętu w ostatni dzień czarteru, tylko skupiają się na pakowaniu własnych rzeczy. Nam taki system też przypadł bardzo do gustu, gdyż skończyły się debaty dotyczące tego, czy jacht jest wystarczająco umyty – dla mnie były to zawsze mało komfortowe sytuacje.

 Jak myć jacht?

Do czyszczenia jachtu najlepiej używać wody i szczotki ryżowej. W wypadku większych zabrudzeń, skorzystaj ze środków typu bio, które nie zatruwają wody (na naszych jachtach takie są dostępne). Nie wolno używać popularnych środków chemicznych, gdyż po dostaniu się do wody zwyczajnie zatruwają cały ekosystem.

 Wynajem jachtu- jakie dokumenty?

Aby wynająć jacht na Mazurach należy posiadać minimum stopień żeglarza jachtowego (zatem przy odbiorze trzeba przedstawić ten dokument) – nie dotyczy jachtów żaglowych poniżej 7,5 m długości. Przy odbiorze należy przedstawić przynajmniej 1 dowód tożsamości (my wymagamy dwóch). Armator natomiast przesyła umowę, a przy odbiorze jachtu wręcza ksero dowodu rejestracyjnego, ksero polisy oraz protokół zdawczo – odbiorczy.

Czy ubezpieczyciel pokrywa wszystkie szkody, w trakcie gdy trwa czarter jachtu?

Niestety nie – jeśli szkoda następuje na skutek rażącego zaniedbania w sztuce żeglarskiej lub w wyniku tego, że sternik był  pod wpływem środków odurzających, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania. Wtedy całość szkody przechodzi na czarterującego jacht. W wypadku innych szkód, ubezpieczenie najczęściej pokrywa straty przewyższające tzw. Udział własny (czyli ok. 1000/1200). Do tej kwoty, koszty ponosi czarterujący.

 Czy zaliczka jest obowiązkowa?

 Tak- jest to forma zabezpieczenia przed rezygnacją z czarteru przez klienta. Zwykle jest to kwota 30% wartości całego czarteru.

 Czy możliwy jest wynajem jachtów na Mazurach bez uprawnień?

 Tak – ale należy wtedy wynająć jacht i wynająć sternika, który będzie posiadał stosowne uprawnienia. Teoretycznie możliwy jest wynajem jachtu do 7,5m długości – zupełnie bez uprawnień. Z tego, co mi jednak wiadomo – większość firm czarterowych w trosce o swój sprzęt nie zgadza się jednak na czarter jachtu bez kwalifikacji żeglarskich. Jeśli zaś chodzi o czarter jachtów motorowych bez patentu, to jest to możliwe przy silniku do 13 KM, bądź większym, ale tylko w wypadku, gdy jacht konstrukcyjnie ma ograniczenia w rozwijaniu prędkości powyżej 15 KM/h (dotyczy to bardzo popularnych na Mazurach jachtów typu houseboat do 13m długości) . Więcej szczegółów tutaj:

http://marigo.pl/entry/blog/czarter-jachtow-motorowych-spacerowych-mazury-nie-popelniaj-tych-bledow

 

 Czy można wynająć jacht na stary patent?

 Tak- nie ma z tym problemu- pod warunkiem, że dokument jest wciąż czytelny.

Co zrobić, gdy w trakcie rejsu spotka nas awaria sprzętu?

Należy skontaktować się z armatorem, który na początku na pewno będzie starał się pomóc Ci na telefon, a w razie gdy to nic nie da, przyjedzie na miejsce awarii. Uważaj, bo w wielu firmach nieuzasadnione wezwanie pomocy wiąże się z opłatami, ale i tak lepiej wezwać kogoś kompetentnego niż naprawiać sprzęt na własną rękę lub przy pomocy pseudo fachowców. Armator zwykle zna swój sprzęt od podszewki i dużo szybciej Ci pomoże.

Co KONIECZNIE zabrać na rejs?

  Kliknij Tutaj  po najważniejsze rzeczy.

 

Jak opuścić/położyć  maszt? (opcja z bramką)

Przeważająca ilość jachtów o przeznaczeniu czarterowym posiada patent do składania oraz stawiania masztu – tzw. ,,bramkę”. Zanim jednak przystąpimy do opuszczenia masztu należy upewnić się, że nie utrudni nam to manewrów – szczególnie w miejscach o ograniczonej przestrzeni, takich jak porty.

-         wszelkie luki pokładowe na jachcie powinny zostać zamknięte

-         kolejnym krokiem jest zrolowanie foku i zrzucenie grota, a następnie zapięcie go w pokrowcu ,,lazy jack”

-         każdy z pełzaczy grota MUSI zostać wypięty z likszpary masztu (jeśli tego nie zrobisz, to prawdopodobnie połamią się listwy w żaglu)

-         przed odpięciem bomu poluzuj linki pokrowca, topenantę i obciągacz bomu, a następnie wypnij bom

-         zadbaj, by nikt z załogi nie przebywał bezpośrednio pod masztem. Członkowie załogi powinni być rozmieszczeni w sposób zapewniający jednostce stabilność

-         upewnij się, że jacht ustawiony jest dziobem do fali

-         upewnij się, że fał talii bramki nie jest poplątany

-         wypnij przetyczkę ze zblocza bramki, który położony jest na dziobie jachtu jednocześnie kontrolując fał

-         nigdy nie powinieneś podnosić bramki ręcznie! W tym celu nieznaczenie poluzuj fał bramki oraz pociągnij ahtersztag drugą ręką. Możesz również poprosić załogę o pomoc – niech popchną maszt w kierunku rufy

-         maszt powinien być opuszczany stopniowo, jeżeli nie posiada on want stabilizujących to jeden z członków załogi powinien utrzymywać go w trakcie opuszczania w osi jachtu

-         upewnij się, że sztywny sztag jest mocno naciągnięty. Nie powinieneś się go chwytać w szczególności wtedy, kiedy masz został już położony, ponieważ może on ulec odkształceniu

-         upewnij się, że posiadasz całe olinowanie oraz że jest ono właściwie zabezpieczone. Zapobiegnie to przypadkowemu wpadnięciu olinowania do wody, co mogłoby skutkować uszkodzeniem śruby silnika lub stanowić niebezpieczeństwo dla innych jachtów

Uwaga: aby zapobiec uderzenia masztu o pokład należy luzować linę przekładając ręce. Pozwala to na przeciwstawienie się działającej sile w przypadku znacznego kąta nachylenia masztu.

O czym pamiętać przed postawieniem masztu?

- jacht powinien zostać ustawiony dziobem do wiatru,

- należy skontrolować stan olinowania stałego, w szczególności przetyczki, zawleczki i ściągaczy,

 szoty i inne fały nie powinny znajdować się pod piętą masztu,

- należy odwiązać krawaty, które wcześniej zawiązaliśmy w celu zabezpieczenia olinowania,

- wybieramy fał, by postawić maszt. Pomocne mogą okazać się kabestan i handszpak. W przypadku napotkania oporu przy stawianiu masztu należy ponownie skontrolować olinowanie (możliwe, że zaczepiło się ono o osprzęt),

- załoga znajdująca się na rufie powinna delikatnie unieść maszt w początkowej fazie jego stawiania. Jeżeli nie posiada on want stabilizujących to należy wyznaczyć osobę, która zadba o utrzymanie go w osi jachtu.

- Maszt powinien zostać zabezpieczony poprzez użycie przetyczki i włożenie jej w talię bramki. Następnie należy poluzować fał bramki tak, aby opierała się sztywno na przetyczce zamiast pracować na linie.

Należy również pamiętać, że osoby niezaangażowanie w podnoszenie masztu, a w szczególności dzieci, nie powinny być obecne na pokładzie w trakcie wykonywania tej czynności. Zaleca się, aby schowały się w kabinie.

Czy dozwolone jest cumowanie jachtu do drzew?

Cumowanie do drzew jest zabronione. Zgodnie z  Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 kwietnia 2003 r.  w sprawie przepisów żeglugowych na śródlądowych drogach wodnych (dz. u. nr 212, poz. 2072, paragraf 7.04 pkt 3) jest traktowane jako wykroczenie i karane mandatem.

W jaki sposób najlepiej zacumować jacht?

Jest wiele sposobów cumowania jachtu. Można powiedzieć, że każdy z nich będzie dobry, jeżeli cechować go będą bezpieczeństwo i skuteczność. To również pożądane cechy, jeżeli nie chcemy zniszczyć wszystkiego dookoła. Czy jest to wykonalne w typowym porcie na Mazurach?

 Możemy być pewni, że w przeważającej większości mazurskich portów podczas cumowania powinniśmy ustawić się dziobem albo rufą do kei. Miejsca, w których powinniśmy ustawić się burtą są rzadko spotykane. Właśnie dlatego, kiedy przyjrzymy się stanowiskom do cumowania to zobaczymy, że postawione są na nich boje albo istnieje możliwość skorzystania z muringów, które spełniają rolę kotwicy. Jednakże w dalszym ciągu są jeszcze porty w których będziemy musieli rzucić kotwicę.

 Kiedy już znajdziemy się w porcie musimy używać silnika – zarówno do manewrów, jak i w trakcie cumowania. W przypadku, gdy nie mamy pewności co do głębokości, powinniśmy podnieść miecz, jednakże nigdy nie powinniśmy robić tego całkowicie, dlatego, że jego obecność sprawia, że jacht jest bardziej oporny na dryf, a jest to szczególnie ważne na niewielkich przestrzeniach takich jak port.

Przygotowanie cum, dziobowej i rufowej, jak również powieszenie na burtach odbijaczy powinno mieć miejsce jeszcze przed wejściem do portu. Idealnym rozwiązaniem jest również, gdy członek załogi asekuruje burtę już w trakcie cumowania, aby zapobiec ewentualnym uszkodzeniom. Warto również zwrócić uwagę na kierunek wiatru – odpowiednio wykorzystany może okazać się dodatkowym sprzymierzeńcem spowalniającym jednostkę.

Najłatwiejszym rozwiązaniem jest podejście do kei dziobem, szczególnie kiedy mamy możliwość podejścia wprost z jeziora. Stosujemy tutaj małe obroty silnika oraz niewielką prędkość kierując się w stronę kei, a także uwzględniając dryf, kiedy podchodzimy z bocznym wiatrem. Jeżeli nie występuje silny, przeciwny wiatr to znajdując się kilkanaście metrów od kei możemy wrzucić na luz. Jeżeli siła bezwładności jachtu nie pozwala na dojście, możemy włączyć na kilka sekund bieg (w dalszym ciągu na niewielkich obrotach). Jeżeli przemieszczamy się zbyt szybko powinniśmy zacząć hamować silnikiem używając wstecznego biegu. Obroty powinny zostać zwiększone (dosłownie przez moment) tuż przed chwilą zatrzymania. Nie należy podchodzić do brzegu z dużą prędkością, ponieważ może się nam nie udać zahamować. Pamiętajmy, by w żadnym wypadku nie próbować zatrzymać jachtu przy użyciu kończyn!

Znajdując się w pobliżu kei powinniśmy zarzucić cumę (podczas gdy drugi koniec pozostanie zaknagowany do jachtu). Dopiero wtedy możemy zeskoczyć z pokładu – nigdy jednak z cumą w ręku! Jeżeli bowiem lina zaczepi się o jakikolwiek element jachtu, możemy zwyczajnie wpaść do wody.

Gdy w porcie znajdują się boje, ale nasz ,,desant” trzymający cumę w ręku znajduje się już na brzegu to należy włączyć wsteczny bieg, wypchnąć jacht i złapać boję cumą rufową. Jeżeli natomiast w porcie są muringi, to podnosimy muring z wody bosakiem. Kiedy już zacumujemy dziób należy go wybrać i zaknagować na rufie.

Czy możliwe jest bezpieczne zacumowanie dużego jachtu w niewielkim porcie?

W takiej sytuacji zaleca się cumowanie rufą do kei. Ułatwi nam to wejście i zejście na ląd oraz zwiększy bezpieczeństwo w trakcie poruszania się na śliskim pokładzie. Do wad zaliczyć można ograniczenie prywatności – spacerujący pomostem uzyskują możliwość zajrzenia do naszej kabiny.

Jak  cumować rufą ?

  1. Cuma zaknagowana do knagi dziobowej powinna znajdować się na rufie, po za wantami, jeszcze przed wpłynięciem do portu. To samo tyczy się odbijaczy. Podczas wpływania do portu należy używać silnika oraz kontrolować prędkość (nie może być zbyt duża).
  2. Manewrom nigdy nie powinno towarzyszyć podnoszenie miecza, jeżeli tylko pozwala na to odpowiednia głębokość. Podniesienie miecza – szczególnie przy dużych jednostkach – zwiększa prędkość i ogranicza sterowność. W płytkich portach miecz powinien zostać uniesiony częściowo – adekwatnie do realiów, w których się znaleźliśmy. Gdy jesteśmy już blisko plaży powinniśmy zacząć wyciągać miecz, jednak czynność ta powinna być wykonywana ostrożnie (tu konieczne będzie doświadczenie).
  3. Do kei podchodzimy na wstecznym. Jeśli jednostka ma skrętny silnik ułatwia to manewrowanie pomiędzy innymi jednostkami.
  4. Nigdy nie wrzucamy kotwicy do wody. Powinna być ona wkładana miarowo. Gdy przepływamy obok boi możemy tez zaczepić do niej cumę. Nigdy nie próbujemy zastopować jachtu siłą własnego ciała. Do tego celu każdorazowo należy używać silnika!
  5. Kolejnym krokiem jest oddanie cumy rufowej. Po dokonaniu tej czynności udajemy się na dziób z wcześniej usadowioną kotwicą/cumą dziobową w ręku.
  6. Ostatni krok to naprężenie i knagowanie cumy dziobowej.

Powszechnie popełniane błędy przy cumowaniu:

-  nerwowe manewry silnikiem – w te i wewte. Manewry powinny być spokojne i uważne. Najlepszym rozwiązaniem jest wcześniejsze zapoznanie się z inercją jachtu, np. w pobliżu boi.

-  Oddawanie cumy rufowej, nie poprzedzając tej czynności zamocowaniem cumy dziobowej, co skutkuje bezowocnymi próbami jak najdalszego wyrzucenia masywnej kotwicy lub innymi niewykonalnymi manewrami.

-    Próby używania kończyn do zatrzymania jachtu, czego rezultatem mogą być ciężkie kontuzje.

-    Zbyt późne wykorzystywanie odbijaczy, a więc już po momencie obicia czy porysowania sąsiednich jednostek.

-    Całkowite podniesienie miecza –jacht traci sterowność.

Ciężkie jednostki, które nie posiadają steru strumieniowego, jak np. Tes 32 Dreamer wymagają od nas większej precyzji, ponieważ nie od razu osiągają pełną sterowność. Dzieje się to dopiero po wypłynięciu około 2-3 metrów. Trzeba więc wykazać się wyczuciem i cierpliwością, a najlepiej zadbać o to, aby mieć możliwie najwięcej miejsca.

Kiedy dopływamy do plaży rufą, kotwica powinna zostać włożona do wody możliwie najdalej od linii brzegu (jest to determinowane długością liny). Ewentualna zmiana kierunku wiatru na dopychający w dalszym ciągu umożliwi nam wyciągnięcie się na kotwicy tak daleko, by podczas odpalania silnika nie trzeba było martwić się o śrubę.

Od czego zależy cena czarteru?

Tak naprawdę od tego ile klient chce za niego zapłacić ;-) Czarter jachtów na Mazurach to jednak specyficzna branża i generalnie cena zależy od typu jachtu, wyposażenia, wieku jachtu, stopnia zużycia jachtu, jak również umiejscowienia terminu czarteru w kalendarzu rezerwacji – najtaniej jest w maju (poza Majówką) i od drugiej połowy września. Najdrożej w długi weekend czerwcowy (Boże Ciało) i od drugiej połowy lipca do drugiej połowy sierpnia.

Aby uzyskać niższą cenę czarteru w tzw szczycie sezonu, warto wynająć jacht wcześniej i skorzystać z rabatu First Minute.

Czy na jachcie może żeglować więcej osób, niż jest to podane w dowodzie rejestracyjnym

 Często zdarza się, że chętnych na czarter jachtu jest wielu, a sternik tylko jeden, lub po prostu koszt czarteru maleje, gdy „upchniemy” więcej osób. Odradzamy takie podejście, głównie dlatego, że przede wszystkim jest ono nie zgodne  z przepisami (brak dodatkowych środków ratunkowych), jak i ze zdrowym rozsądkiem : po co wynajem jachtu luksusowego, jeśli będziemy się cisnąć , jak przysłowiowe sardynki w puszce. Naprawdę – lepiej wynająć 2 tańsze jachty i sternika, niż cisnąć się na jednej powierzchni przez kilka dni i nocy. Z własnego doświadczenia mogę podpowiedzieć, że po takich rejsach wiele znajomości zostało trwale nadszarpniętych…

 Dlaczego są takie duże różnice w cenach w wynajmie tych samych typów jachtów?

Ponieważ jachty są w różnym stanie i charakteryzują się różnym wyposażeniem. Wiele jachtów pływa w tzw integracjach i niestety ich zużycie jest wtedy dość szybko zauważalne. Dodatkowo, często już na etapie zabudowy pomija się wiele istotnych szczegółów, co skutkuje potem w szybkim niszczeniu jachtu ( przykładem może tu być nie przykładanie należytej uwagi do tematu wentylacji – spotykamy się z tym nagminnie :-( Na efekty nie trzeba długo czekać, bo „grzybek” pojawia się w wielu miejscach i naprawdę szybko.

Czy możliwy jest wynajem jachtu przez osobę, która nie jest pełnoletnia, ale posiada patent żeglarski?

Jest to możliwe, ale pod nadzorem osoby pełnoletniej, która będzie stroną umowy czarterowej i weźmie na siebie pełną odpowiedzialność finansową.

 Czy jacht należy zwrócić w tym samym porcie, w którym się zaczynało czarter?

Wszystko zależy od dogadania – niektóre firmy oferują tzw czarter One Way, ale wiąże się od z dodatkowymi opłatami za transport jachtu z powrotem do miejsca stałego cumowania i transport załogi do miejsca postoju samochodu.

 

MARIGO.PL


 

Małgorzata

Małgorzata

Z wykształcenia mgr zarządzania i marketingu oraz filologii angielskiej. Na co dzień dba o wizerunek i promocję firmy w sieci oraz organizuje sprzedaż czarterów.

 

 

 

 


Jesteśmy parą, którą połączyło żeglarstwo ponad 20 lat temu. Naszą firmę stworzyliśmy praktycznie od zera w 2002 roku. Z oferty czarteru naszych jachtów skorzystało już setki żeglarzy. Ciągle czytamy, uczymy  się, podpatrujemy nowe rozwiązania, ale przede wszystkim słuchamy naszych klientów, którzy nigdy nie są dla nas anonimowi (jak w dużych firmach czarterowych) tylko traktujemy ich jak naszych gości.  Dodatkowo, w ciągu tych wszystkich lat z jachtami na wynajem, rozwinęliśmy produkcję wyrobów ze stali nierdzewnej-wszystkie okucia do jachtów oraz daszki bimini i wieże wakeboard. Rozwinięcie naszej historii z czarterami jachtów na Mazurach tutaj.


 

 

 

 

 

 

 

Mariusz

Mariusz

Wyższe wykształcenie techniczne pozwoliło mu na opanowanie wszelkich niuansów związanych z doborem, montażem i utrzymaniem całego wyposażenia na jachtach.
  • tel. +48 691 612 066

ikona-telefon

 

KONTAKT Z NAMI


 


Kontakt

tel: 691-612-066

@: biuro@marigo.pl


 


Port Baza

Port Sztynort

Tiga Yacht


 


Adres Siedziby

Kętrzyn

ul. Parkowa 2


 

© 2015 Marigo.pl. All Rights Reserved.