Maxus 34

Owiany tajemnicą, nowy produkt stoczni Northman budzi wiele emocji, mimo, że nie było nawet premiery tego modelu. Nigdzie nie można znaleźć informacji na jego temat- ani na stronie www stoczni, ani na stronach związanych z branżą. Może jest to związane z odwołaniem wszystkich targów, a może jest to celowe działanie? Na profilu firmy na Facebooku pojawiają się od czasu do czasu tajemnicze „zajawki” odsłaniające kawałek kadłuba nowego jachtu Maxus 34.

Z pewnością jest to dość skuteczna i rzadko używana w naszej branży metoda promocji. Wiele osób nie może się już doczekać, jak będzie wyglądał nowy Maxus 34, co w nim poprawiono itp.

Maxus 34- jakie zmiany względem poprzednich modeli?

Pewne jest, że dopracowano właściwości nautyczne oraz zmieniono sylwetkę kadłuba. Podobno zdecydowanie ma się wyróżniać na szlaku WJM i nie da się jej z niczym pomylić. Z tego, co zauważamy na rufie jachtu zaprojektowano otwieraną i zamykaną platformę kąpielową, która na czas rejsu będzie zamykała kokpit. Co więcej, w Maxusie 34 będą, podobnie jak w znanych i lubianym na Mazurach jachcie Antila 33, 2 koła sterowe. Doliczyłam się również 6-ciu kabestanów i zauważyłam, że okna tego jachtu będą naprawdę duże, co z pewnością doświetli wnętrze jachtu.

Wielu użytkowników jachtów Maxus 33 oraz Maxus 33.1 RS liczy na lepsze i bardziej trwałe rozwiązania dotyczące umiejscowienia oraz montażu urządzenia sterowego

Z tego, co mi wiadomo, na obecną chwilę nie ma już szans aby zamówić Maxusa 34 na sezon 2021, a na sezon 2022 tez już spora kolejka…- fenomen marketingu! Nikt jachtu nie widział, a już posypały się zamówienia 😉